Dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o natce pietruszki i zachęcić do włączenia jej do jadłospisu.

Wszyscy pamiętamy obrazek, kiedy będąc dziećmi stroiliśmy brzegi talerza wyławiając pietruszkę z zupy?

Takie zwykłe małe zielone listki, często nielubiane - szczególnie przez dzieci, a posiadają niezwykłe właściwości odżywcze i co najważniejsze - można je kupić w sklepie przez okrągły rok. Jest najbardziej popularnym ziołem na świecie. W wielu regionach świata natka jest wykorzystywana w żywieniu od niemal 2000 lat - do Polski przywędrowała dopiero w XVI wieku. Rzymianie uważali, że ta święta roślina daje siłę, dodaje odwagi i wzmacnia refleks, dlatego używali jej w swojej diecie.

Pietruszka zawiera dwa typy niezwykłych składników: olejki aromatyczne odpowiedzialne za walory smakowe (mirystycyna, eugenol) oraz flawonoidy (antyoksydanty: apigenina, luteolina). Świeża natka pietruszki w 100g ma 36 kcal, suszona natomiast znacznie więcej, bo 292 kcal. Ze względu na dużą zawartość witaminy C, A, PP, K, kwasu foliowego, wapnia, magnezu, potasu, żelaza oraz wspomnianych wyżej antyoksydantów natka ma znakomite właściwości prozdrowotne i duże znaczenie w sposobie odżywiania:

  • reguluje trawienie,
  • niweluje wzdęcia,
  • zapobiega infekcjom,
  • poprawia odporność,
  • wpływa korzystnie na wzrok,
  • odświeża oddech,
  • łagodzi kaszel,
  • usuwa nadmiar wody z organizmu,
  • działa moczopędnie,
  • oczyszcza organizm z toksyn i substancji rakotwórczych (również tych w dymie papierosowym - Polecana dla palaczy),
  • poprawia wygląd skóry, włosów i paznokci,
  • reguluje ciśnienie krwi,
  • wspomaga pracę wątroby,
  • zapobiega anemii.

Uwaga! Natki nie powinny spożywać w nadmiarze kobiety w ciąży (może powodować skurcze mięśni macicy) i osoby z chorobami nerek (duże ilości kwasu szczawiowego). Zaleca się nie więcej niż 2 łyżeczki dziennie. Dla matek karmiących jest jak najbardziej wskazana, gdyż pobudza produkcję mleka.

Kupując pietruszkę zwracamy uwagę na jej wygląd: musi być zielona i jędrna. Żółte listki świadczą o tym, że liście nie są pierwszej świeżości. Świeża natka powinna być przechowywana w lodówce w plastikowej torebce/ zamkniętym słoiku - przed włożeniem do torebki/ słoika umyj ją, ale nie susz całkowicie - musi być lekko wilgotna. Suszoną natkę (liście suszymy rozkładając na płaskiej powierzchni - nie mogą być wystawione na słońce) przechowujemy w chłodnym, ciemnym i suchym miejscu. Możemy ją również zamrozić - nie traci swoich walorów odżywczych i smakowych. Ja mrożę natkę co roku latem - przez całą zimę mogę z niej korzystać (poza sezonem pęczki są małe i drogie). Nie gotujemy pietruszki! - wysoka temperatura niszczy duże ilości zawartej w niej witaminy C. Do zupy dodajemy natkę, gdy ta będzie już gotowa.

Reasumując - jedzmy natkę pietruszki, bo warto ze względów zdrowotnych i estetycznych. Możemy ją dodawać prawie do wszystkiego: do zup, sosów, ziemniaków, marynat, sałatek, kasz, mięsa itp. itd.

W mojej kuchni natka pietruszki stanowi numer 1 wśród przypraw. Używam jej bardzo dużo i uważam, że dieta każdego człowieka nie może obejść się bez natki pietruszki. Spróbujcie!