Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia …

To bardzo trudny czas dla osób stosujących diety odchudzające. Z każdej strony czyhają na nas pokusy. To czas stresu i ciągłych wyborów: jeść czy nie jeść? Spróbować czy nie? A może zrobię sobie dyspensę, przecież nic się nie stanie – wrócę do diety po świętach?

Jeśli jesteśmy na diecie redukcyjnej, musimy bardzo rozsądnie ucztować podczas świąt. Rodzinna atmosfera przy stołach uginających się od tysiąca potraw, przyrządzonych na sto sposobów, na pewno nie sprzyja przestrzeganiu zasad zdrowego odżywiania i „trzymaniu się” ustalonej diety.

Oto kilka rad, które zapewnią nam dobrą formę i świetne samopoczucie podczas świąt.

1. Pomyślmy … Czy jedzenie jest faktycznie takie ważne podczas świąt? A może to sprawa drugorzędna? Tak naprawdę magia świąt to spotkania z bliskimi i spędzanie z nimi więcej czasu niż w zwyczajne, zabiegane dni.

2. ZACHOWAJMY UMIAR W JEDZENIU!

Nie siedźmy ciągle przy stole! Umiar jest sprzymierzeńcem w walce z nadmiarem kilogramów. Kosztujmy tylko potraw typowo świątecznych, na które czekamy przez cały rok.

3. WYJDŹMY NA SPACER!

Pół godziny na świeżym powietrzu umili nam czas, pozwoli się dotlenić i spalić zbędne ilości spożytych kalorii.

4. KAŻDĄ POTRAWĘ ŚWIĄTECZNĄ MOŻNA PRZYGOTOWAĆ W WERSJI MNIEJ KALORYCZNEJ!

Zamiast majonezu do sałatki czy surówki dodajmy jogurtu lub oliwy. Rybę przygotujmy w galarecie albo sauté zamiast smażyć w grubej panierce. Zrezygnujmy ze śmietany do zaprawienia barszczu czy zupy grzybowej. Pierogi odgrzejmy w wodzie zamiast na tłuszczu. Bigos przygotujmy w wersji light z drobiem zamiast wieprzowiny, a śledzie w jogurcie zamiast śmietany. W święta Bożego Narodzenia szczególnie popularne są owoce cytrusowe (pomarańcze, grejpfruty, mandarynki), które są niskokaloryczne i odżywcze. Zastąpmy nimi kaloryczne słodycze. Zadbajmy również o to, aby na stole znalazły się warzywa.

5. Pamiętajmy też o starej zasadzie SLOW FOOD – jedzmy powoli, delektując się jedzeniem.

6. PRZYGOTUJMY MNIEJ JEDZENIA!

Zamiast czterech blach ciasta, upieczmy jedną albo dwie. Komu z nas w czasie świąt zabrakło jedzenia? Chyba nie znam takiej osoby. Jest wręcz przeciwnie. Świąteczne potrawy jemy jeszcze przez cały poświąteczny tydzień, żeby się nie zmarnowały.

7. TRZYMAJMY SIĘ USTALONYCH PÓR POSIŁKÓW!

Nie musimy cały dzień siedzieć przy suto zastawionym stole i ciągle pojadać, chociaż w wielu domach taka jest tradycja. Dlaczego jej nie zmienić?

8. NIE JEDZMY TUŻ PRZED SNEM!

Pójście spać z pełnym żołądkiem nie pozwoli nam zasnąć i wypocząć w nocy tak, jak należy. Wpłynie negatywnie nie tylko na naszą sylwetkę, ale i samopoczucie.

9. CHOINKA BEZ OZDÓB W POSTACI ŁAKOCI!

Po co stroić drzewko cukierkami czy ciasteczkami? Będą nas tylko kusić. Bardzo pięknie wygląda ustrojone bombkami, łańcuchami, lametą czy lampkami.

10. UNIKAJMY ALKOHOLU!

Oczywiście lampka czerwonego wina jeszcze nikomu nie zaszkodziła, ale postarajmy się zrezygnować z mocnego alkoholu i piwa, które wzmagają apetyt i doprowadzają do spożywania nadmiernej ilości jedzenia.

11. PAMIĘTAJMY O PICIU WODY NIEGAZOWANEJ.

Pomocne będą też herbatki, zwłaszcza te wspomagające trawienie: czerwona i zielona herbata, mięta, melisa. Dobrym pomysłem jest kompot z suszu: suszone śliwki, jabłka, gruszki. Jest niskokaloryczny pod warunkiem, że nie dodamy do niego zbyt dużo cukru. Pomoże pozbyć się wzdęć i zaparć dokuczających w święta.

Po świętach stwierdzamy, że przybyło nam kilka kilogramów? Zbliża się Sylwester ... i co teraz? Najgorszym wyjściem z możliwych jest głodzenie się. Jeśli chcemy wyglądać szczuplej na Sylwestra, to wróćmy do zdrowych nawyków żywieniowych i więcej się ruszajmy!!!